UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wodnik nie przypomina przystani w Europie, ponieważ nie ma slipu do wodowania jachtów i łódek. Nie ma także miłego bosmana, który przywita zawijających żeglarzy. Projektując nie wzięli nawet pod uwagę, że w przyszłości miałyby być wodowane żaglówek, na których szkolone będą dzieci i młodzież. Jest to zamknięte grono kilkudziesięciu osób, które nie robi nic dla lokalnej społeczności, przyszłych pokoleń, a pozyskane pieniądze łącznie z planowanym remontem hali będzie wykorzystywane tylko i wyłącznie w celach prywatnych. 99% mieszkańców nic z tego nie będzie miało. Tak właśnie marnowane są publiczne pieniądze. Hotel. .. szkoda gadać, zamiast stworzyć piękne zaplecze hotelarsko-gastronomiczne, a do tego piękne pole namiotowe łącznie z kamperami, stworzyło by to bardzo ciekawe miejsce, do którego przeniosłoby się wielu mieszkańców i turystów. Bo któż nie chciałby zjeść obiadu z widokiem na jachty, wyprawić imprezy rodzinnej czy odpocząć w kamperze czy namiocie, zamiast siedzieć pod mostem na elbląskim kempingu. I na to rozumiem przeznaczyć fundusze unijne, ponieważ można z tego czerpać zyski. A tak, za 20 lat kolejny remont. .. To już nasze lotnisko z dwoma samolotami robi raz w roku festyn (nie związany za bardzo z lataniem, ale jednak coś robią).
bystrzacha