UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
1. Moim skromnym zdaniem dyskusja na temat nieboszczki k...y wzbudziła na ostatnim Salonie większe emocje. 2. Nie samolotem, ale helikopterem. 3. Wiśniewski okazał się być cholernie inteligentnym (cwanym?) rozmówcą i właściwie taki styl rozmowy, jaki zaproponowali niektórzy z widowni, to znaczy czym jest prawdziwa sztuka, kicz i dlaczego twórczość Wiśniewskigo to cukierki a nie gorzka żołądkowa okazał się byc chybiony. Jeden z najbardziej atakowanych ludzi w tym kraju musi umieć przekonuwująco odpierać zarzuty, czego przykład mieliśmy wczoraj. 4. Ja sam wolę posłuchać ambitniejszych rzeczy, poczytać Pilcha a nie Poradnik Domowy, ale nie widzę powodu dla którego miałbym zabraniać tego innym. Jeśli robotnik na taśmie produkcyjnej albo na budowe spędza osiem godzin, to nie przyjdzie do domu słuchać industrialu bo 8 godzin mu wystarczy. Woli posłuchać Ich Troje. I niech słucha.
Modrzew