UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Chłopakowi życzę powodzenia... choć ja będąc w gimbazie i szkole średniej miałam miejsca na podium w sprincie. Nie potrzebowałam ani sponsorów ani treningu. Ale jeśli szkole podstawowa pod profilem sportowym z naciskiem na koszykówkę można uznać jako trening- to jednak je miałam. Poszłam swego czasu do Pana Trybińskiego na treningi- wyprzedzalam każda trenujaca o kilka setnych sek- wcale nie trenujac a dopiero zaczynając treningi. Zeszłam że sceny z powodów osobistych. Ale na Boga... nie trzeba wcale sponsorów by się promować. Ważne by się samemu wypromowac- a wtedy znajdą się sponsorzy. Głupie gadanie. Szczególnie jeśli chodzi o lekkoatletykę i segment biegaczy...