UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Powiem Ci tak chłopie, żeby nie było, że krytykuję. Zawodowiec nie musi się martwić o pieniądze, bo jeśli jest dobry, to sponsorzy i kluby sportowe same go znajdą. Amator nie musi się martwić o pieniądze, bo pracuje. Ale Ciebie amatorka nie jara, więc druga sprawa - chyba żaden lekkoatleta nie utrzymuje się z samej lekkoatletyki. Jeśli próbowałeś się kiedyś rozeznać, to pewnie już wiesz, że większość pracuje lub pracował jako fizjoterapeuta, trener młodzieży, trener personalny, dietetyk, albo w ogóle w zawodach luźno związanych ze sportem, jak strażak, czy policjant. Więc głowa do góry - rób to, co robisz, pracuj ciężko, a jeśli będziesz dobry, to wyrobisz sobie markę i wtedy będziesz zarabiał na samym nazwisku. Jak będziesz chciał wziąć kredyt, to co powiesz w banku? Zawód: biegacz? Także głowa do góry! Wszystko będzie dobrze. Trenuj konsekwentnie, nie inwestuj w sprzęt pochopnie, ucz się w kierunku związanym ze swoją pasją, a będziesz zarabiał na wiedzy i pasji, Zwłaszcza, że wiesz - sportowiec szybko przechodzi na emeryturę :) A co do pieniędzy teraz - są w sieci serwisy i fundacje, które mogą pomóc w zdobyciu pieniędzy na obozy i sprzęt.