UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ciekawe, że w Elblągu wykonanie ścieżki rowerowej z kostki jest tańsze od tej z asfaltu, a w pobliskim Gdańsku jest na odwrót - czytałem, że w niektórych przypadkach wykonanie drogi dla rowerów z asfaltu jest nawet o połowę tańsze. Czyżby województwo miało aż tak wielkie znaczenie? A druga sprawa - jako rowerzysta wiem, jak bezmyślnie jeżdżą inni. Niech ich kierowcy i piesi karcą, sami są sobie winni. Sam nie jednemu takiemu uwagę zwróciłem. Staram się zawsze jeździć po DDR, gdy jest to możliwe, ale jak na ironię, to właśnie na drogach obok samochodów czuję się najbezpieczniej, bo nikt tu nie jeździ pod prąd, nikt nie jeździ środkiem albo wężykiem, nikt nagle nie zatrzymuje się na środku drogi, manewry przeważnie są sygnalizowane, samochody są dobrze widoczne o zmroku, święte krowy nie pchają się pod koła i nie łażą po drogach. Małe zagęszczenie miasta sprawia, że samochodów jest mało, to i miejsca dużo.