UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Na świeie powoli odchodzi się od kupowania mieszkań na własnośc. Mieszka się tam, gdzie jest praca. Dlatego unika się przywiązania do określonej miejscowości, poprzez fakt posiadania w niej mieszkania własnościowego. My Polacy, jesteśmy mało mobilni, najlepiej całe życie pracować w jednym zakładzie i mieszkać blisko rodziny. Prszę policzyć koszty kupna i wyposażenia mieszkania i porównać z kosztami wynajmu. Okazuje się, że gra(czyli wynajem) jest wrta świeczki. Znam przypadek młodej rodziny, spłacają kredyt hipoteczny zaciągnięty na własne mieszkanie. Wszystko było ok dopóki małżonek nie stracił pracy. Teraz jest taka sytuacja, że spłacają kredyt, płacą czynsz za mieszkanie, a w nowym miejscu pracy płaca za wynajem. Swje mieszkanie wynajęli raz i teraz mówią, że wolą jeść tzw. "suchy chleb" niż wynająć studentom. Za kilkanaście lat w E-gu, ze względu na standard, ne będzie można sprzedać starych sielankowskich mieszkań, będą prawie bezwartościowe.
babunia