UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Czy ktoś w końcu weźmie się za tę zgraję darmozjadów /patrz nauczycieli/ udających, że najważniejszym dla nich jest dobro ucznia. Ciągle tylko żądają dla siebie kasy i jeszcze raz kasy a to, że uczą beznadziejnie słabo zarówno merytorycznie jak i wychowawczo to już ich nic nie obchodzi i wszystko zarzucają na rodziców. Każdego roku testy kompetencji czy też wyniki matur ciągle spadają a oni nawet nie czują zażenowania i wstydu jak słabo kształcą młodzież. Wczoraj na tym portalu zamieszczono długą listę różnych nagród w postaci różnej maści odznaczeń i nagród finansowych /wiele nazwisk powtarzało się na rożnych listach / Pytam się za co te nagrody głownie finansowanych z naszych podatków? Czy za to że ktoś zostaje dyrektorem szkoły i po 2-3 latach od razu dostaje nagrody podobnie zresztą jak nauczyciele. Przed rozpoczęciem roku szkolnego duża grupa nauczycieli otrzymała wysokie nagrody finansowe /15000 zł/ w związku z przejściem na emeryturę. I co z tego skoro w dalszym ciągu dużo z nich dalej pracuje w szkolnictwie. Jednym słowem układy układziki i jeszcze raz układy. Ciężko pracujący w różnych działach gospodarki po przejściu na emerytury maja w porywach niespełna 1500 a nauczyciel nomen omen 4000 zł /na rękę/. Teraz wymyślili sobie że im potrzebne są gimnazja a gdy gimnazja wchodziły ci sami też krzyczeli, że są zbędne. A na koniec kolejny kwiatek: balangi suto zakrapiane alkoholem jakie są organizowane nauczycielom w dniu edukacji.