UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kiedyś był podręcznik i zeszyt. Trzeba było siedzieć i pisać i przepisywać. Dzięki temu ćwiczyło się pisanie i ortografię. I takiego ciężaru nie było. Zeszyt ćwiczeń to pic na wodę. Niczego nie uczy, tylko rozleniwia i niszczy kręgosłup.