UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a mi ostatnio moher wjechal w tyl samochodu i jak gdyby nigdy nic chcial odjechac jak by nawet nie poczul uderzenia jak bym nie rzucil sie na maske to baba by odjechala, mohery maja swoj swiat i nie kontaktuja juz i jezdza autami chodza jak swiete krowy, mam nadzieje ze nie dozyje tego moherowego wieku w takim stresie to nawet pewien jestem i cale szczescie nie chce taki byc

franekdzbanek