UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zgroza. Mam młodszego brata zawładniętego przez internet. Do tego stopnia, że jak nawet na chwilę jest przerwa w dostawie to zaczyna się drzeć, przeklinać i walić pięściami w klawiaturę. Jak jest wolny dzień to potrafi "wisieć" na komputerze od 7 rano do 1 w nocy. I rośnie taka ciamajda życiowa, która w życiu nic sobie nie poradzi. To jest nałóg i choroba jak alkoholizm i narkotyki, i to trzeba leczyć.

KKKKK1