UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zapomnieli jeszcze dopisać o mitycznym samolocie, który uderzył w "pentagon" (pentagram?;)) - a którego szczątków de facto nie było, podobnie jak nikt nie widział go przelatującego nad autostradą koło pentagonu. Za to na kilku ocalałych nagraniach z okolicznych kamer CCTV ze stacji benzynowych/sklepów etc. (teoretycznie wszystkie materiały zarekwirowały "służby w chwilę po "zamachu") widać jedynie coś małego na kształt niedużej rakiety.

PolskiAnarchista