UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Oby nie były to remonty jak na ul. Daszyńskiego. To planował chyba złośliwiec. Wyjechać z ul. Próchnika graniczy z cudem. Brak jakichkolwiek oznaczeń o zmianie organizacji ruchu. Więc często spotykają się dwa samochody, z których jeden jedzie pod prąd bo nie ma innej możliwości. Bawi to panów pracujących przy remoncie. Ciekawi mnie czy zdążą do 1 września. Dopiero będzie cyrk.

wkurzony