UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

po co te bluzgi, w latach 60-tych szkoły podstawowe i księża parafialni ostro wydzierali sobie Mikołaja K. jako postać inspirującą młodzież do czynów wielkich, nauczyciele przedstawiali Mikołaja K. jako postępowego człowieka nauk przyrodniczo geograficznych skonfliktowanego z obowiązująca wtedy nauką kościelną, księża katoliccy widzieli przede wszystkim hierarchę k. k. który nie został świętym chociaż doznał cudownego objawienia. Na to wszystko nakładał się spór czy Mikołaj K. był Polakiem i czy prawdziwym Polakiem. Hero (Heronim Zabiełło)