UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Piękne auto! Brawo dla Pana, że nie gnije, a jeździ i jest pielęgnowane. Też dostałem kiedyś syrenę 104,ale nie byłem w stanie jej utrzymać, więc prezentu nie przyjąłem. Moim pierwszym autem w połowie lat 80-tych był 15-letni fiat 125 z silnikiem 1300 i z klamkami jak syrena. Jeździłem nim aż do zajeżdżenia. A wokół wszyscy mieli „skarpety” i „trampki” i po każdej wycieczce leżeli pod autem, a mój fiacik jeździł. Później były jeszcze starsze samochody, nawet ponad 30-letnie. Niestety, żaden nie przetrwał do dziś, a szkoda. Serdecznie pozdrawiam, Fan starych samochodów