UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Najważniejsza jest stabilizacja i gra ze sobą na pamięć pomiędzy formacjami. Do tego ważni są młodzieżowcy, których powinniśmy mieć kilku do gry na poziomie drugiej ligi i trzeba walczyć. Chłopaki mogą wypromować się i będą pewnie gryżli trawę. Za Arteniuka przychodziły gwiazdeczki m. in. Szamotulski czy Muszalik, żeby odbębnić i gwiazdorzyć i wiemy jak to skończyło się. Nie pograli długo albo nic nie wnosili do zespołu. Podoba mi się polityka klubu i niech idą tym torem. A przykładem może być Wisła Płock, która ma trenera młodego Kaczmarka. Tracą mało goli, skład jest systematycznie i stopniowo wzmacniany. W tym roku w pierwszym meczu ekstraklasy zagrali z gwiazdeczkami Piotra Nowaka z Lechii Gdańsk i dowalili im 2:1.Takim druzynom kibicuję, które wygrywają dzięki pracy i stabilności, a nie kupując gwiazdeczki. Walczcie piłkarze, trenerzy niech wyciągają z drużyny najwięcej ile się da, a działacze niech dbają o to, aby nie było problemów z wypłatami i organizacją życia druzyny. Olimpia wygrywa, punkty dla nas zdobywa, a po pięknym sezonie, dobry melanż się odbywa :)