UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przecież to były gminno-powiatowe karki którym Pani Bozia poskąpiła szarych komórek a knajackie życie obdarzyło tych ćwoków nadmiarem tkanki mięśniowej - młoty z urodzenia do śmierci - denerwująco tępe ciule począwszy od jakiegoś niedorozwoja Kacpra z bydlęcym wzrokiem, po braci W. imponujących odwagą na strażackich potańcówkach, glazura czy posadzkę, byłego spadochroniarza i gliniarza Mietka K. i szwendających się w ich pobliżu tępaków i pospolitych dewiantów. Mieli siłę w latach dziewięćdziesiątych - dzisiaj w ciągu 20 minut całowali by już zakurzone buty przewodnikowi psa policyjnego.

erg.