UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie mogę zrozumieć, co jest w pewnych osobach to, że ciągle myślą o "stanowiskach". Pamiętam pewnego trenera, pewnego prezesa i teraz aktualnego dyrektora. Były pożegnania, kwiaty, buziaki itd. A jednak wracali.