UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pracownik niemieckiego wywiadu Abwehra, Stepan Bandera. Przebywając w więzieniu, według relacji jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, służył więźniom za kobietę. W kręgach partyjnych miał przydomek „baba”. W 1950 roku, ukrywając się w Niemczech pod nazwiskiem Poppel, pisał: „Żeby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni powinni poznawać jeden drugiego. Jest to droga do wolności, droga do niezależności…”. Oto jaki to bohater narodowy Stepan Bandera, sodomita. Bohater narodu ukraińskiego. Kim, tak naprawdę, był Stepan Bandera, który zakończył swoją drogę życiową pod nazwiskiem Stefan Poppel (niem. – glut, babol). Poruszmy chociaż kilka najbardziej znaczących, osobistych i mało znanych aspektów jego życia. Przede wszystkim jego pochodzenie. Przyszły Poppel pochodził z rodzin, wychrzczonych na greko-katolicyzm, żydów. Ojciec Andrian Bandera to greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Moishe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bandera.