UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@c.ieciorka - Jedyny komentarz, na który odpowiem. Na pozostałe szkoda czasu. Otóż podróżnik w czasach szkoły średniej każde wakacje przepracowywał przy zbiorach owoców. Mógł sobie za to kupić rower, namiot, z czasem motocykl. W ferie poprzedzające maturę pojechał z kumplem na Węgry wioząc tam na sprzedaż polskie Kasprzaki - takie były wtedy czasy. Z Węgier przywoziło się kolorowe sznurowadła i płyty ( winylowe ) Iron Maiden i Madonny, które od ręki sprzedawało się w Polsce. Jadąc do Moskwy wiozło się jeans, za co w Moskwie kupowało się aparaty Zenit, lornetki i te z kolei od ręki schodziły w Chinach. Takie były czasy i to pozwalało podróżować. Fakt, że współczesna młodzież wakacje spędza na ławce otwierając kolejne puszki piwa, jarając jointy i gapiąc się w smartphone by powrzucać durne komentarze to już nie mój problem ale tych, którzy w taki sposób spędzają czas. Na pewno daleko ich to nie zaprowadzi. Jedni realizują swoje plany i spełniają marzenia, inni ograniczają się do opluwania tych pierwszych. Nie zmienię tego i nie zamierzam.