UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nareszcie. Czekam na to odkąd w latach 90 zniknęły wodoloty. W końcu popłyniemy w przeciwną stronę niż Kanał Elbląski prawdziwym statkiem. Ryzyko dla powodzenia przedsięwzięcia duże, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. 30 zł do Krynicy to cena optymalna, pomyślałbym nad biletem rodzinnym np 60 zł - 80 zł co przy korkach na 7 byłoby fajną alternatywą dla samochodów. 1 sierpnia trochę późno, ale lepiej późno niż wcale. Coraz częściej i więcej widzi się oddolnych incjatyw (nie państwowych tylko poszczególnych przedsiębiorstw), które powodują, że jednak coś idzie w tym mieście do przodu. Marudy nie narzekać tylko płyniemy 1 sierpnia do Krynicy statkiem i cieszymy się, że możemy. Kolejne ogniwo na które czekam w moim kochanym, rodzinnym mieście dokonuje się. Jest radość. Powodzenia. Jeszcze może wieża na Belwederze w Bażantarni i będzie podwójna radość.
krzychu7777