UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jest pytanie? Pokora czy euforia ? Czekasz cały rok na ten czas i gdyby ktoś we wrześniu powiedział, że tak wyglądać będzie ten sezon to nie uwierzyłbym. Tyle pozytywnych emocji i tylko kilka niepowodzeń. Dziękujemy za to i jutro prosimy o tą maksymalną mobilizację. Jeszcze raz trzeba stanąć do walki gdzie faworyt po ostatnim meczu i od kilkunastu lat jest jeden. Ale historia zna i nie raz już pokazała, że wszystko jest możliwe i gra się do końca, do trzech zwycięstw. Jeżeli chcemy euforii START musi od początku do końca wznieść się na wyżyny handballa. Dlatego z pokorą idę jutro na ten mecz i trzeba wznieść się na wyżyny kibicowania. Plan na jutro wygląda następująco : Do południa spacer na rozluźnienie - najlepiej w Bażantarni. Następnie syty obiad ok 15.00 żeby mieć siłę drzeć się jak nigdy dotąd. O 16.00 spotykamy się wszyscy pod halą i ustalamy doping, wyłączamy komórki. 17.00 to godzina zero wszyscy jesteśmy za bramką i zaczynamy od "Tylko zwycięstwo hej Starcie tylko zwycięstwo". I dalej przez następne 60 minut i dłużej doping ukochanej drużynie. Jeżeli ktoś kiedyś zapyta Was czy zrobiłeś wszystko żeby to wygrać odpowiedź musi być jednoznacznie twierdząca. Jeżeli idzie jedziemy normalnie, jeżeli nie drzemy się dwa razy głośniej między innymi "grać na całego i walczyć do upadłego". Dopingujemy do końca, do ostatniej akcji meczu, do ostatniej sekundy meczu. Sport uczy pokory i wywołuje euforię - to co na luzie jedną?

krzychu7777