UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W wakacje regularnie jeżdżę na tym torze, bo ulicą nie można, a po dziurawym chodniku ciężko i na pieszego można wpaść. W tygodniu o ile nie trenują tam sportowcy, naprawdę mało osób tam przychodzi, w weekendy jest trochę rodzin z dziećmi. Dziurki czy pęknięcia nawierzchni da się przeżyć, ale zróbcie coś z tymi psami i ich właścicielami! Szlag mnie trafia, gdy spokojnie sobie jeżdżę, a tu jakiś kundel do mnie podbiega, bo właściciel nie ma gdzie go spuścić, tylko przychodzi na boisko piłkarskie. A już szczyt chamstwa, jak pies nasra na środku, a właściciel poczeka aż skończy i odejdzie. Zadbajcie lepiej o dobre ogrodzenie i dozorcę, który zrobi "selekcję" i nie wpuści tam ludzi ze zwierzętami. W końcu to nie jest trawnik pod blokiem, a jak pies ma pobiegać to 500 m dalej jest las, który i tak już sobie psiarze przywłaszczyli.

mopik