UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sporadyczne ataki każdy jest w stanie tolerować, ale jeżeli notorycznie giną zwierzęta domowe (hodowlane), to tylko WIEŚNIAK będzie zdziwiony, że gospodarze próbują się bronić, skoro państwowe i pozarządowe instytucje (leśnictwo, koła myśliwskie itp. ) mają WYKIEŁBASIONE na całe pospólstwo, bo ciężko jest jakoś wspomóc w ochronie lub nawet w ostateczności rozważyć rekompensate. najlepiej dać wytyczne i umyć ręce etc.

Ksionc