UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No tak, nachapać się zbytkami tego świata ile wlezie, byle było przyjemniej i wygodniej, coś się mnie od życia wreszcie należy. Mąż? to dziad i nudziarz, wstyd się z nim pokazać, ja to jestem prawdziwa dama i bawić się potrafie. Wnuki bawić? Panie nie mam nerwów do tego, nie mam czasu bo. ., niech się córka i zięcu martwi. Syndrom DDD w całej krasie. Dojrzałość na poziomie przedszkolaka albo gimnazjum. Promowanie konsumpcyjnego, egoistycznego podejścia do życia, tylko kto na tym zyskuje, jaki to ma sens?

dziad