UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Chodziłam tam jako "dzieciak" i nie żałuję. Oczywiście wywrotki się zdarzają, i na tę okoliczność kajakarze powinni być gotowi i przeszkoleni. Oczywistym jest, że motorówka trenera nie będzie obecna przy każdym kajakarzu. Reakcja pani przechodzącej - jak najbardziej właściwa i pozytywna. Nie róbmy jednak z tego jakiegoś super-dramatu - nie wiem, jak często dokładnie zdarzają się wywrotki, ale zdarzają się regularnie. Sama byłam bezpośrednim świadkiem/uczestniczką kilku.

AspartamE951=śmierć