UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dokarmianie gołębi to problem, ale większy stanowi dokarmianie tych większych, czyli mew lub rybitw. Widzę często jak ludzie z okna prosto z talerza wyrzucają np. resztki z obiadu. I leci z góry kilo ziemniaków, buraczki itp. Całe stada mew rzucają się na to z wielkim piskiem. Przy okazji może porwą kota lub psa, takie wygłodniałe bestie. Co zrobić ? Do spółdzielni zgłosić, czy do SM ? Co to da ?

jhgfdfdd