UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Znajomy emerytowany strażak opowiadał mi pewną historię jak to pojechali do wypadku bo się auta stuknęły w zimie i wszystko było by ok zebrali 1 trupa z auta, zebrali 2 rannych i już mieli odjeżdżać gdy jeden ze strażaków zobaczył że od drugiego auta odchodzi struga czerwona w stronę dalej położonego rowu jak tam poszedł to znalazł kolejną ofiarę wypadku z uciętą dłonią wychłodzoną ale żywą a facetowi odcięło dłoń, wyszedł z auta i w szoku chciał iść do szpitala ale zemdlał. Ręki niestety nie uratowali :(
JiL