UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wypadałoby tylko mieć nadzieję, że prośba Pana Kluge jest adresowana do osób o zbliżonym do rodziny Kluge statusie majątkowym. Jeśli tak, to w porządku - niech bogaci ludzie wspierają swojego niewątpliwie uzdolnionego kolegę z równie zamożnej rodziny. Nikomu to wówczas nie będzie przeszkadzać a i kwota ostatecznie pewnie zostanie zebrana. Zastanawia tylko jeden fakt: który rozsądnie myślący człowiek najpierw się gdzieś kwalifikuje a dopiero potem próbuje sobie zabezpieczyć środki finansowe? Zakładam, że zazwyczaj powinno być odwrotnie. Gdy zwykły Kowalski marzy o nowym mieszkaniu (równie mocno jak Pan Kluge o zawodach) to zakładam, że najpierw szuka pracy i zabezpiecza przynajmniej część finansów a nie kupuje mieszkanie, nie mając co do garnka włożyć. Osobna kwestia to zarobki Pani Kluge - podejrzewam, że na to życiowe marzenie syna maksymalnie 2 - 3 Jej pensje by wystarczyły. Tymczasem dowiadujemy się o jakiejś prośbie o "zrzutkę", w sytuacji gdy ta akurat rodzina zdolność kredytową ma pewnie o wiele większą niż 3/4 Elblążan. Mnie by było wstyd.
KibiczProstej