UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie znam sprawy niewyjaśnionych pieniędzy. Nie znam "oskarżonego" ale. .. jeżeli ktoś "wysmarowałby" taki tekst po śmierci mojego dziecka to nie popuściłbym mu. Tu nie chodzi o dobro dziecka ale o własny interes. Czuć to na odległość. Mam nadzieję, że zajmie się tym z urzędu prokuratura / wrażliwe dane chorego dziecka/, Rzecznik Praw Dziecka i mam nadzieję sami prawdziwi dziennikarze z komisji etyki. Ależ trzeba być odczłowieczonym aby napisać taki artykuł kiedy rodzina pogrążona jest w smutku i potrzebuje obecnie wyciszenia.

Eeeeee