UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Na ulicy, na której się urodziłem i przeżyłem dzieciństwo mieszkało dwóch znaczących osobników - komendant ubecji i wspomniany powyżej prezes. Obaj, tak zresztą jak ogół wodzów ówczesnych i zawiadujących realem (Orbis, Delikatesy, Peweks etc. .. ) wywodził się z jednej instytucji na dwie litery. W przypadku jednak Pana Wieczorka przerósł on swoich nauczycieli bo doskonale poruszał się w zawiłych interesach bliżej nieznanych koterii miejscowych jak i krajowych i legitymował się autentycznymi osiągnieciami na polu zarówno rozwoju jak i sprzedaży Spółdzielni Plastyk.

AMalejużniekoniecznie