UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kiedys stoje w przy pisuarze w duzym centrum handlowym w Anglii i zalatwiam potrzebe, przy okazji czytam reklame, ktora wisi na scianie przede mna. " Pomoz dzieciom w Afryce zaszczepic sie przeciwko malaria, wyslij sms-a za £5 i takie tam pierdoly. Na dole reklamy malutkim druczkiem mozna bylo sie doczytac, ze z tych 5 funtow przynajmniej 35p idzie na szczepionki dla dzieci". Oczywiscie do tego wchodza koszty transportu i cala organizacja, ale do tego utrzymanie prezesow i pracownikow fundacji, samochody sluzbowe, prowizje i nagrody, zakupy sprzetu do pracy, laptopy itp. Caritas zaloze sie ze robi podobnie. Szukajcie takich fundacji, ktore gwarantuje, ze calosc przeznaczonych pieniedzy jest przeznaczona na pomoc dzieciom itp. Niewiele jest takich, ale sa. Pozdro
Bolek1234