UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Handlowałem na GKŻ Parę lat temu, miałem pare boxów, wszystko jeszcze jako tako działało za starego prezesa. W tej chwili układy gonią układy, w zarządzie siedzą stare koleżanki. Fundusz remontowy jest zbierany od otwarcia obiektu a z dachu leci woda. Tesco nie wzięło obiektu z powodu stanu technicznego, później był inny inwestor, ale tak jak w artykule nie wszyscy chcą swoje boxy sprzedać. Pytanie dlaczego? Tym powinna zainteresować się Skarbówka, bo jeśli nie zarabiają to za co żyją ? Nawet na niekiepskim poziomie. Poza tym sklepikarze sie dziwią, że nie ma ludzi jak Pani prezes dała sobie powiesić wielki bilboard " Ogrody Elbląg wkrótce otwarcie". Prawda jest smutna, ale GKŻ zniszczył zarząd obiektu i ludzie, którzy na jego zamknięciu zarobią ładną sumkę( a były propozycje " odkupienia boksów za symboliczną złotówkę".