UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pozdrawiam krasną dziewoję i winszuję zainteresowań dawnymi czasami, które poniekąd sam podzielam. Mam jednocześnie nadzieję, że wynikają one nie z pospolitego "hipsterstwa" lub zafascynowania "rycerzykami na białych koniach", ale przede wszystkim z patriotyzmu lokalnego, chęci zgłębiania lokalnej kultury i odkłamywania naszej historii (która jest zakłamywana i przemilczana na różne sposoby, bo państwu polskiemu nie w smak opowiadać prawdziwą historię tych terenów - jeszcze wyszłaby niewygodna prawda, że z "warszawką" tak naprawdę nic nas nie łączy, poza wolą wujka Józwa. Na lekcjach historii uczy nas się o Grecji, Rzymie, Frankach, a w kontekście historii "lokalnej" rozpatrujemy tylko kolejne warszawsko-krakowskie perypetie, co kolejne powstania itp. , a historię naszego regionu ograniczamy do tego, jak to "elblążanie nienawidzili Krzyżaków" i jak to bohaterski i na wskroś polski Piekarczyk zatrzaskiwał co kolejne bramy. .. ). Za dużo ludzi, którzy, jak to sami deklarują, "interesują się średniowieczem" ogranicza się do jakiegoś bezcelowego festyniarstwa - okładania się mieczykami, tudzież strzelania z kuszy, wżerania jakichś podpłomyków itp. Ot taka zabawa dla rodzin z dziećmi. ..

Prus