UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Autor porównuje Niemcy i Anglię, owszem tam współczynnik jest niższy, ale. .. niech zagłębi się w statystyki ilu pieszych ginie tam i w Polsce poza miastami. Poza tym jaka jest jakość dróg i przejść, szczególnie biorąc pod uwagę porę jesienno-zimową. Czynnik świadomości pieszego jest nie mniej istotny. W Anglii, pieszy może przejść na czerwonym, ale na własną odpowiedzialność, dlatego tak samo zachowuje się na przejściach bez świateł. Dlatego logicznie DROGI PIESZY, POMYŚL NIM WEJDZIESZ NA ULICĘ, LUB SIĘ ZATRZYMAJ, auto nie fiut, w miejscu nie stanie.

carymary