UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jesteś aż tak ograniczony umysłowo, czy tylko takiego udajesz? Najpierw piszesz (cytuję): "w prawo skręcam na zielonym pełnym", a potem pierdzielisz o jakiejś strzałce. Więc zdecyduj się, bo zaczynasz gubić się próbując na siłę ukryć swoją głupotę. Druga sprawa - wyobraź sobie, że jedziesz rowerem najbardziej zgodnie z prawem, czyli drogą dla rowerów, przez ulicę przejeżdżasz tylko odpowiednio wyznaczonym przejazdem, tylko na zielonym, z dozwoloną prędkością, ale nagle drogę zajeżdża Ci jakiś "król ulic", zaczyna drzeć japę że przecież on miał pełne zielone, że przecież nie będzie oglądał się czy czasem nie zajeżdża komuś drogi, bo przecie on jest król i władca! Patrzysz, oczy przecierasz, bo nie wierzysz w to co widzisz i słyszysz, nie wierzysz że można być aż takim burakiem. Przyglądasz się dokładniej i kogo widzisz? Ano samego siebie, całego czerwonego i oplutego ze złości. .. Wyluzuj. Zrozum, że nie jesteś sam na ulicy i nie masz prawa wyłączności do korzystania z infrastruktury miejskiej. A jeśli masz z tym problem, to oddaj prawo jazdy - będzie zdrowiej nie tylko dla innych, ale i Ty sam będziesz się mniej stresował.
Edek...