UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak na pięć stron wpisów to merytorycznych znalazłem może pięć – sześć. Likwidacja lub reorganizacja placóweki oświatowych zapowiadana była już 10 -12 lat temu. Jak do tej pory nie było odważnego aby się za to zabrać. Sprawa jest jak gorący kartofel i nic dziwnego, że lepiej krzyczeć o „krzywdzie” dzieci i nauczycieli, niż wykombinować coś sensownego. Jest kilka placówek w Elblągu które przeszły tego typu procesy i wiedzie im się całkiem dobrze. Może z tych doświadczeń skorzystać. Jeśli chodzi o sam proces zmian jakie są konieczne w sieci szkolnej, to jedynie podziwiać trzeba osoby które zaczynają rozmawiać na ten temat. Oby tylko rozmowy były owocne i w pełni „demokratyczne”. Ostatnie zdanie należeć będzie do Prezydenta i tutaj nie zaszdroszczę Mu. Życzę powodzenia w tym koniecznym ale ryzykownym dziele. Z szacunkiem Marek5
Marek5