UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Nie chcę się znęcać nad ''polskim agentem koncertowym'', ale cały tekst przypomina klasyczny pic na wodę w starym estradowym stylu, gdzie BB king jest wisienką na torcie tego wypustu, a jeszcze mamy ''debiutancką PŁYTĘ Superdead'' która jak i ta póżniej wymieniona jest - epką, (jeszcze wcześniej były dwa single), ''która zdobyła serca słuchaczy i recenzentów ''(lecz nie jest wymieniana w żadnych rankingach sprzedaży), ''dzielenie estrad ''z tuzami bluesa to incydentalne supporty, a informacja że ''nieustannie koncertują w Stanach''. .. no cóż, zdaje się, że są Amerykanami. Samej kapeli życzę sukcesu i polubienia przez polską publikę jak choćby chłopaków z Moreland Arbuckle.