UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Problem w tym, że niekoniecznie najsłabsi nauczyciele uczą w najsłabszych szkołach. I - analogicznie- wcale nie jest tak, ze w tzw. dobrych szkołach pracują najlepsi nauczyciele. Ludzie po studiach szli do pracy tam, gdzie był etat, a nie tam, gdzie by chcieli. W ten sposób wielu miernych nauczycieli załapało się na etaty w dobrych szkołach. I tak zostało. W tych szkołach uczniowie osiągają wysokie wyniki, bo po prostu maja większe możliwości intelektualne, itd.
Onta