UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Sprzedała się i tyle. Kaśka jest z Elbląga i przed pójściem do Azs Gdańsk i uczenia się ta grała w Elblągu jako młoda siksa. Dwa lata temu wróciła i co miała akcję z ataku pozycyjnego to knociła. Nawet kontry jej nie wychodziły tak jak powinna je kończyć. Po Koszalinie pójdzie do Zagłębia czy Montexu i tam też będzie gadać na to, że w Koszalinie słabsi kibice byli i w mniejszych ilościach przychodzili. Z tych trzech zawodniczek co odeszły do Koszalina szkoda jedynie rodowitej elblążanki Hani Sądej, która wróciła do formy po długim nie graniu. Odejście Kaśki jest wzmocnieniem naszej drużyny. Takie skrzydła jak teraz mamy nie ma chyba nikt w lidze. Nie mylę się a o czym piszę? Jędzejczyk i Balsam umieją grać jako połówke rozgrywające i wchodząc ze skrzydła w środek mogą zaskoczyć rywala rzutem na bramkę z pozycji rozgrywających. Nowoczesne skrzydła, tylko trzeba to doszlifować i zaskakiwać przeciwniczki.