UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Autentyczny przypadek jaki widziałem kiedyś na Grunwaldzkiej. Baba stała na światłach i blokowała skrzyżowanie. Co zielone to ona gaz do dechy, 2 metry do przodu i gaśnie. Podjeżdżam i patrzę a tu tylne koła zblokowane aż dym idzie z opon a przód napędza. Nie wiem ile tak jechała na ręcznym.

CB5