UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Pamiętaj ze ten pierwszy miał ułatwione zadanie bo widział światło potem "lecącego" motocyklistę. Ten drugi był zasłonięty przez tego pierwszego, było ciemno wiec mógł po prostu nie zauważyć leżącego motocyklisty. Co do świateł awaryjnych masz niby racje, ale pamiętaj ze przy wypadku działa się instynktownie. .. kierownica w bok. .. .może miał czas pstryknąć światłami może nie.
HvK