UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Z historią Polski nigdy się nie utożsamiał. W rządowych archiwach nie odnotowano żadnego wystąpienia, w którym zdradzałby się głębszym przeżywaniem naszych dziejów. Niespecjalnie ciągnęło go do Muzeum Powstania Warszawskiego. Patriotycznych uroczystości, czy to z okazji 11 Listopada, czy 1 Września unikał. Inna sprawa, że i czasu na to nie miał. Znany ze swej legendarnej pracowitości, w warszawskim urzędzie bywał rzadko, od wtorku w południe do czwartku w południe. A w międzyczasie kilka razy w tygodniu haratał gałą. „Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski” – tak twierdził zanim uciekł do Brukseli i – jak kryzys z uchodźcami pokazał – złożył akces do „narodu europejskiego”.