UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dowodem na to, że istnienie tej międzynarodowej konspiracji nie jest fikcją, są przede wszystkim pieniądze. Na tajne badania, tajne bronie, podziemne instalacje i pojazdy „antygrawitacyjne” idą miliardy dolarów. Na dzień przed zamachem na WTC w Kongresie USA ujawniono, że w Pentagonie, ot tak sobie, nie można się doliczyć 2,3 biliona dolarów! Greer te „ubytki” szacuje na grubo ponad 8 bilionów w ciągu następnych 10 lat. Podobne ubytki są i w innych krajach, do tego zapewne dochodzą zyski, jakie petroferajna zdobywa z obrotu paliwem, narkotykami czy z rabunku funduszy i banków. Stąd więc ich siła, stąd ich przebicie w mediach i wśród polityków. Ale nas jest więcej, a ludzki mózg sam w sobie jest bronią skalarną – jeśli tylko będzie odpowiednio wiele ludzi świadomych, to żadne pieniądze nie są w stanie powstrzymać fali prawdy. NIE DLA POPiSLDPSL/nowoczesna = stary uklad kolesi.