UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Przede wszystkim trener mimo okularów jest ślepy! Po co mu na ławce Spychalski bądź Netz? Przecież Ci zawodnicy mają po 2m i potężna siłę w ręku. Lepiej trzymać braci Adamczak,którym ewidentnie wczoraj nie szło! Drogi trenerze, gdzie jest mózg drużyny? Typowy środkowy?! Olszewski? Gwiazda spalonego teatru..widzi czubek własnego nosa. Czytając wywiady przed sezonem, miałem nadzieję..człowieku pokombinuj tym składem. Wstaw na lewe Kupca środek Torz (który ma doświadczenie i ewidentnie myśli) i Adamczyka. Nie idzie to zmieniaj, a nie sztywno trzymasz się jeden siódemki. Co robi na skrzydle malutki Szopa? Nie rozumiem. Serpina, po raz kolejny udowadnia, że się nie nadaje. A Damian Malandy sam całego meczu nie pociągnie. W bramce firana aż oczy bolą. Głębocki doświadczony bramkarz potrzebuje solidnego zamiennika. Przykład z wczorajszego meczu. Rzut z 9m, Fiodor siada. Przecież to jest abecadło wyszkolenia że tak się nie robi. Może czas pomyśleć o wprowadzeniu Sebastiana Rama do protokołu. Z tego co widziałem w sparingach grał rewelacyjnie. Trenerze otwieramy oczy, masz potencjał na ławce. Czasem trzeba zaryzykować a nie Bezpiecznie dbać o własne krzesło. I plus w całej tej sytuacji to brawa chłopaki za zryw w drugiej części meczu. Tak właśnie powinno się grać w obronie. To nie balet, trzeba nie raz obalić przeciwnika na ziemię co pokazał nie raz Malczewski, Dorsz,Malandy czy Nowakowski. Obrona się wygrywa mecze. Jak jest obrona to i bramce jest łatwiej, jest obrona są kontry i łatwe bramki.
Ten co pojęcie ma