UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ludzie opamiętajcie się. Nie osądzajcie Pani Marii Koseckiej na podstawie pomówień. To, że działała kobieta w związkach zawodowych "Solidarność" to od razu kalumnie i podejrzenia. Nim rzucisz kamieniem w kogoś to najpierw sam się zastanów czy jesteś w porządku pod względem moralnym, etycznym i prawnym. Pani Maria Kosecka nie ma obowiązku tłumaczyć się z tego co napisali dziennikarze. Od tego jest prokuratura, sąd i urząd skarbowy. Nie ruszajcie rodziny Pani Koseckiej, bo nie macie żadnych dowodów. Ciekaw jestem kto Panią Marię Kosecką przeprosi za teraźniejszy osąd w przypadku nie potwierdzenia się tych zarzutów. Przecież ta kobieta już traci bardzo dużo na wizerunku i wiarygodności w naszym elbląskim społeczeństwie i nie tylko. Osądzać będziecie przy urnach jeśli potwierdzą się fakty opisane w „Newsweeku ”.
elba2105