UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wiele przetargów kończy się prokuratorskim śledztwem. Wałki na ciężkie miliony były we wszystkich dziedzinach, informatyka, budowa dróg itd. To choroba, która dręczy samorządy i kraj. Choroba żywiciel polityków. Wielu zajmuje ważne stanowiska z partyjnej rekomendacji czy idzie do polityki tylko po to żeby zachorować. Tej choroby nie da się wyleczyć i trwa od wielu lat. W skali kraju setki milionów, jeśli nie miliardy poszły w błoto przez wałki budżetowe i ustawiane przetargi. Wałki są niezwykle trudne do udowodnienia. Idea wałków jest prosta - po co robić coś za 5 mln jak można za 10 mln. Jedyną szansą na ich likwidację jest prywatyzacja firm budżetowych. Tylko czy ludzie poprą program wyborczy oparty o prywatyzację. Do wałków budżetowych przywykliśmy a prywaciarz to k. i złodziej i na wieki tak zostanie. Nie sądzę, żeby w Elblągu sprywatyzowano np. EPEC a MOSIR funkcjonował w formule ppp. Jeszcze jest za bogato a socjaliści kombinują dalej – jak w art. „ Miasto będzie zaciskać pasa” – chyba wokół szyi mieszkańców. Czerwony