UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Piekny przykład monopolisty. Wyjscie jest tylko jedno, zanieść ponownie wymówienie i dopisac, że od dnia z wybrzedzeniem 30 dniowym nieponoszę żadnych kosztów z korzystania z likwidowanej lini telefonicznej. I w tedy od dnia wygaśnięcia umowy dzwonić ile się da, Ja tak zrobiłem, po miesiacu przyszło wezwanie że tak niemogę a rachunek powsatał spory(około 2000zł). Wczasie rozmowy przedstawiłem pismo z wymienioną klaururą i powiedziałem że jak się coś niepodoba to zapraszam do sądu. Tak się składa że od dnia wygaśnięcia umowy, ta linia nie jest moją linią abonęcką i nieponoszę żadnej odpowiedzialności za łącze a tym bardziej za wykonane połaczenia. Sprawa zakończyła się tak, powróciłem do domu i już nie mogłem przedzwonić, a następnego dnia zapukali panowie monterzy aby zdemontować połączenie.
Michał