UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Z innej strony. Jestem teraz poza Polską i mogę patrzeć tylko na zdjęcia. Przyjeżdżając do Elbląga i jadąc na mecz Startu widzę, że mało osób przychodzi na mecze. Pamiętam początek lat 90tych i EB Start i halę Kościuszki, gdzie kolesie z Kwidzyna przyjeżdżali na mecze i ciężko było się dostać na mecze. Patrząc na zdjęcia widzę, że większość starszych osób przychodzi na mecze, którzy pamiętają tamte czasy, rodzina zawodniczek i KLub Kibica. Wychodzi z 200-300 osób. Pytanie do zarządu. Czy nie ma możliwości, aby wejść na teren dużych zakładów tj browar, dawny Zamech, stolarnie i supermarkety i porozwieszć plakay i większym zakładom udostępnić udostępnić po kilkanaście biletów, aby te trybuny zapełniały się. Konkursy na stronach internetowych, w radiu, telewizji i lokalnych gazetach. Dziewczynom lepiej grałoby się przy pełnych trybunach, coraz więcej ludzi przychodziłoby i sponsorzy, zakłady pracy pomagałaby pewnie w miarę możliwości. MArketingowcy muszą coś robić żeby ruszyło się to a nie grać przy 200 osobach tak jak w tamtych rozgrywkach play off półfinały, gra o 3 miejsce i mniej ludzi niż w sezonie zasadniczym. Dziewczyny niech walczą a działacze niech walczą o kibiców nawet nie zarabiając bezpośrednio na nich ale w dłuższym okresie czasu opłaci to się w postaci większego zainteresowania i sponsorów.