UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Panowie czemu zawsze winny jest sędzia? Byłem na tym feralnym meczu i sytuacja z 14minuty i 52 sekundy 2 połowy owego spotkania należała do tzw. sytuacji problemowych, a decyzja sędziego jaka by nie była zawsze znalazła by się pod krytyką. Dlatego współczuje panu Gradzińskiemu, ale zarówno jestem pełen podziwu, że nie bał się podjąć tak niepopularnej decyzji!!! Moim zdaniem karny był słusznie podyktowany, ale ja będąc sędzią nie wiem czy miałbym tyle odwagi by go odgwizdać!Rozważając inne aspekty sędziowskie to i tak uważam, że nie jest tak źle. Nie piszę mojej wypowiedzi by bronić sędziów, ale chcę przypomnieć że tak jak zawodnik czy trener popełnia błędy w czasie meczu tak samo może przydarzyć się to sędziemu!PANOWIE "ONI" SĄ TYLKO LUDŹMI takimi samymi jak my!Sam stojąc na korytarzu po zakończonych zawodach przez przypadek usłyszałem rozmowę Pana Sędziego, ale nie pana Gradzińskiego tylko tego drugiego, którego niestyty nie znam ani z imienia ani nazwiska. Ten pan bił się w pierś i przepraszał zawodnika, którego niesłusznie ukarał czerwoną kartką i ta kara z tego co mi wiadomo została zmieniona na żółtą kartkę i ów niesłusznie ukarany zawodnik będzie mógł zagrać w następnej kolejce!!! POZDRAWIAM
PLATON