UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

gdyby nie chciał zabić nie zabiłby, musiał być bardzo przytomny skoro zadzwonił po pomoc dla nieboszczyka, skoro rozróżnia termin zabójstwo a pobicie ze skutkiem śmiertelnym przy okazaniu czynnego żalu i działaniu w afekcie. Zaciągnął ciało denata w krzaki i zaczął kalkulować, litować się nad sobą a nie nad ofiarą zabójstwa! Za 5 zł wyżyłby się bezkarnie na bezdomnym gdyby ten nie zmarł!